19-letni Szymon C., o którym podejrzewa się, że jest sprawcą tragicznego wypadku drogowego w Chełmie (województwo lubelskie), gdzie zginęli dwaj 18-latkowie, usłyszał formalne zarzuty. To zdarzenie było szczególnie dramatyczne, ponieważ obie ofiary były przewożone w bagażniku samochodu. Co więcej, pojazd ten był przepełniony – łącznie podróżowało nim dziesięć osób.

Agnieszka Kępka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, ogłosiła, że prokurator zwróci się do sądu o tymczasowe aresztowanie 19-latka.

W kontekście tragicznego wypadku w Chełmie oskarżono 19-letniego kierowcę, Szymona C. Podczas postępowania prokuratorskiego przedstawiono mu dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy spowodowania katastrofy drogowej, którego skutkiem była śmierć dwóch osób, które były przewożone w bagażniku pojazdu prowadzonego przez niego. Drugi zarzut to kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. Przeprowadzone badania wykazały, że miał w swoim organizmie ponad dwa promile alkoholu. Jeśli zostanie uznany za winnego, grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.