W ciepłe sierpniowe popołudnie, w Busównie-Kolonii (gmina Wierzbica), doszło do poważnego incydentu pożarowego. Wydarzenie miało miejsce 18 sierpnia 2026 roku i dotyczyło budynku gospodarczego, który w krótkim czasie stanął w płomieniach. Obiekt ten pełnił funkcję magazynu dla maszyn rolniczych, w tym kombajnu zbożowego oraz tokarki, a także składowiska dla znacznej ilości zboża.
Natychmiastowa reakcja strażaków
Pierwszymi, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia, byli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (OSP KSRG) w Wierzbicy. Z pełnym profesjonalizmem i determinacją przystąpili do akcji gaśniczej, podając dwa prądy wody bezpośrednio na płonący budynek. Druhowie byli odpowiednio zabezpieczeni, korzystając z aparatów ochrony układu oddechowego, co było niezbędne ze względu na intensywność pożaru.
Wsparcie i koordynacja działań
Ze względu na rozmiar pożaru oraz konieczność przeprowadzenia bardziej złożonych działań gaśniczych, na miejsce zadysponowano kolejne jednostki straży pożarnej. Wsparcie nadeszło zarówno ze strony Państwowej Straży Pożarnej, jak i innych lokalnych jednostek OSP. Działania obejmowały nie tylko gaszenie ognia, ale również przelanie oraz demontaż niektórych elementów konstrukcji, by zminimalizować ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się płomieni.
Zaawansowana technologia w akcji
W trakcie działań ratowniczych wykorzystano kamery termowizyjne, które pozwoliły na wykrycie ewentualnych ukrytych źródeł ognia. To rozwiązanie okazało się kluczowe dla efektywności całej akcji, umożliwiając strażakom szybkie reagowanie na pojawiające się zagrożenia. Na miejscu obecny był również mł. bryg. Maciej Piszczek, Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Chełmie, który nadzorował przebieg akcji.
Zakończenie akcji ratowniczej
Cała operacja trwała około trzech godzin, a w działaniach brały udział różne jednostki: OSP KSRG Wierzbica, OSP Busówno, JRG 2 Chełm (trzy zastępy), JRG 1 Chełm, OSP KSRG Staw, OSP Kozia Góra, oraz OSP Pniówno. Dzięki zorganizowanej współpracy udało się opanować sytuację, minimalizując straty materialne i zapobiegając dalszym potencjalnym niebezpieczeństwom.
Źródło: facebook.com/ospksrgwierzbica
